Pomysł żeby ta akcja odbywała się w okolicach 11 listopada świadczy o tym, że zarówno osobniki zlecające jak i realizujące mają wrażliwość buraka. I to pastewnego. Gdy dawno temu zacząłem używać Opery to miała okienko reklamowe. Okienko było w porządku. Teraz są (były) sugerowane adresy na stronie startowej. Też akceptowalne. Ale takie akcje nasuwają tylko jedno pytanie - co oni jeszcze wymyślą.